Grzybowiec

od ulicy Saneczkowej

Grzybowiec to najwyższy szczyt (714 m n.p.m.) północno-zachodniego fragmentu Pogórza Karkonoskiego leżącego między dzielnicami Jeleniej Góry: Jagniątkowem i Sobieszowem a Piechowicami. Na szczycie znajduje się Ośrodek Wypoczynkowy Grzybowiec.

Kompleks ten powstał ponad 130 lat temu jako Bismarckhohe – letnia rezydencja ówczesnego kanclerza Niemiec – Otto Bismarcka. W czasie II Wojny Światowej przebywało tu dowództwo Luftwaffe. Ośrodek położony jest na szczycie, na leśnej polanie. Dookoła lasy i widok na najwyższe szczyty Karkonoszy – Szrenicę, Wielki Szyszak i Śnieżkę. Widać stąd także Jagniątków, Zamek Chojnik i Kotlinę Jeleniogórską.

Najwięcej emocji budzą oczywiście opowieści o ukryciu w tej okolicy ogromnych skarbów III Rzeszy. Mówi się że może tu być ukryty „Złoty Pociąg” ze Skarbem Wrocławia – depozyt Centralnego Banku Rzeszy a być może i „Bursztynowa Komnata”. Wiele razy próbowano odnaleźć te skarby, podobno za rządów Józefa Oleksego powołano nawet specjalny zespól w składzie: Kołodko, Żelichowski, gen. Czempiński (UOP) celem poszukiwania skarbu, dużą rolę w tych poszukiwaniach odegrał Podsibirski. Jak dotąd niczego nie znaleziono – ale co jakiś czas wraca legenda „Złotego Pociągu”.

Jak dojść na szczyt Grzybowca?

Spod kościoła w Jagniątkowie należy podążać ulicą Saneczkową - tak dojdziemy (dojedziemy) na Grzybowiec.


Lokalizacja atrakcji


od ulicy Saneczkowej

Grzybowiec to najwyższy szczyt (714 m n.p.m.) północno-zachodniego fragmentu Pogórza Karkonoskiego leżącego między dzielnicami Jeleniej Góry: Jagniątkowem i Sobieszowem a Piechowicami. Na szczycie znajduje się Ośrodek Wypoczynkowy Grzybowiec.

Kompleks ten powstał ponad 130 lat temu jako Bismarckhohe – letnia rezydencja ówczesnego kanclerza Niemiec – Otto Bismarcka. W czasie II Wojny Światowej przebywało tu dowództwo Luftwaffe. Ośrodek położony jest na szczycie, na leśnej polanie. Dookoła lasy i widok na najwyższe szczyty Karkonoszy – Szrenicę, Wielki Szyszak i Śnieżkę. Widać stąd także Jagniątków, Zamek Chojnik i Kotlinę Jeleniogórską.

Najwięcej emocji budzą oczywiście opowieści o ukryciu w tej okolicy ogromnych skarbów III Rzeszy. Mówi się że może tu być ukryty „Złoty Pociąg” ze Skarbem Wrocławia – depozyt Centralnego Banku Rzeszy a być może i „Bursztynowa Komnata”. Wiele razy próbowano odnaleźć te skarby, podobno za rządów Józefa Oleksego powołano nawet specjalny zespól w składzie: Kołodko, Żelichowski, gen. Czempiński (UOP) celem poszukiwania skarbu, dużą rolę w tych poszukiwaniach odegrał Podsibirski. Jak dotąd niczego nie znaleziono – ale co jakiś czas wraca legenda „Złotego Pociągu”.

Jak dojść na szczyt Grzybowca?

Spod kościoła w Jagniątkowie należy podążać ulicą Saneczkową - tak dojdziemy (dojedziemy) na Grzybowiec.